your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

PIĘĆ SMAKÓW: TRZY LATA I OSIEM MIESIĘCY

Najnowszy film weteranki kina z Hong Kongu to poczciwe kino historyczne, które stawia na jak najwierniejsze oddanie realiów epoki przez pryzmat opowieści o konkretnych jednostkach, które wpadły w sam środek wojennej zawieruchy.

"Nadejdzie nasz czas" rozpoczyna się niemalże dokładnie w tym miejscu, w którym skończyła się poprzednia fabuła chińskiej reżyserki - opowiadający historię pisarki Xiao Hong "Złoty Wiek". Te dwa tytuły nie są integralnie ze sobą związane, ale reprezentują bardzo podobne podejście do kina historycznego. Charakteryzuje je elegancki realizm i szlachetna nuda. Opowiadając o niespokojnym czasie brutalnej, japońskiej okupacji Hong Kongu w latach 40. - zwanych tam "trzema latami i ośmioma miesiącami" - Ann Hui niby skupia się na ludziach, w tym autentycznych życiorysach kontrowersyjnych bohaterów tamtych czasów, ale dużo bardziej interesuje ją codzienne, zniewolone życie, które ukazuje z zegarmistrzowską precyzją i umiłowaniem historycznych detali.

W pietyzmie, wyrafinowaniu i nienagannym warsztacie Hui znajduje się być może realistyczne piękno klasycznego kina w duchu starych mistrzów (u nas tego typu twórcą był Andrzej Wajda u schyłku swojego życia), ale zdecydowanie więcej w nim flegmatycznej, teatralnej pozy i mało atrakcyjnej zachowawczości fabularnej. Kilka dekad temu Ann Hui miała prawo mówić, że nadejdzie jej czas - zapisała w końcu świetną kartę w historii azjatyckiego kina, ale z całym szacunkiem dla jej dorobku, czas takiej estetyki, jaką prezentuje z ostatnimi swoimi dziełami, już się raczej skończył.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook